|
2006-08-07 19:00:36 >> ...
"Całe życie czekamy na nadzwyczajnego człowieka zamiast zwyczajnych ludzi przemieniać w nadzwyczajnych"
...
"Oto jest miłość: dwoje ludzi spotyka sie całkiem przypadkiem, a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"
...
"Przyjażń - kładka, po której można bezpiecznie przejść na drugą stronę samego siebie"
...
Dalo mi to sporo do myslenia...
piekne cytaty z blogu Justynki...
Kosiam Cie Justin!!! Brak mi Ciebie ! :* Moja kochana przyjaciolko... :**
skomentuj
2006-08-07 18:24:36 >> :)
wychodze z zalozenia ze usmiech jest lekarstwem na wszystko i smieje sie :):):)
Wam radze zrobic to samo !!!
don't worry be happy!!!
:) :* :)
skomentuj
2006-08-02 20:57:12 >> ...
tak wiele mysli po raz kolejny...
tak juz od kilku dni...
a jeszcze teraz dodatkowe komplikacje..
z kims jest lepiej... z kims gorzej...
ktos sie o czyms zorientowal... znow innemu zupelmnie to nie wychodzi...
a ja daleko od wszystkich... Szkocja...
juz wkrotce kolejna notka... bo tu trudno nie pisac...
:*
skomentuj
2006-07-31 16:44:41 >> tak wiele myśli w mojej główce...
...
"powoli przyzwyczajam się do swej nieobecności
powoli przyzwyczajam się do swej obojętności
i tak czasem sobie myślę, że
oj lepiej byłoby gdyby nie było mnie
a może nie, a może własnie mylę się?
i tak sobie myślę, że
wszystko czego pragnę, czego chcę spala się
zanim wyciągnę po to ręce..."
DLACZEGO NIE MOGĘ TEGO OSIĄGNĄĆ...TAK BARDZO BYM CHCIAŁA... ALE WCIĄŻ WIERZĘ, ŻE DLA TEGO, KTÓRY CZEGOŚ BARDZO PRAGNIE NIE ISTNIEJE COŚ TAKIEGO JAK PORAŻKA CAŁOŚCIOWA... MOŻE NIE DOSTANĘ WSZYSTKIEGO, ALE MOZE DOSTANĘ COŚ MNIEJSZEGO... MOŻE TO JESZCZE BARDZIEJ MNIE USZCZĘŚLIWI... PRZECIEŻ TO TE DROBNE PRZYJEMNOŚCI CIESZĄ NAS NAJBARDZIEJ...

...
"tamten znów coś złamał
tego pozszywali znów
tamta znów uciekła
ta znów urodziła
znowu coś umarło
znowu się coś sniło
znowu oszukali nas
znowu się coś popierdzieliło...
tak własnie mija nas
tak własnie mija nas czas..."
I CHOĆBY NA SIŁĘ NIE UMIEM GO ZATRZYMAĆ... NIE DA SIĘ A TAK BARDZO BYM CHCIAŁA...CZASEM...
MIMO TO, DOBRZE ŻE PŁYNIE...

...
"od kiedy ropą goją się rany
od kiedy na polany zielone wyszły barany
motyle trotylem pachną jak nigdy
od kiegy niebiosa na czubku nosa mamy
czy nie czujesz, ze jakoś tak do siebie bliżej nam
jakos tak..."
ALE TY (WIEDZIAŁBYŚ ŻE TO DO CIEBIE ALE NIE MASZ SZANS...) TEGO NIE ZAUWAŻASZ...

...
"jeśli nie rozjadą nas czołgi
jeśli nie zestrzelą samoloty
jesli nie pousychamy z tęsknoty
jeśli nie choroba dziedziczna
żadna broń biologiczno-chemiczna
jeśli żadne bomby, żadne prądy niezawisłe sądy
mamy spore szanse
mamy spore szanse przeżyć jeszcze jeden taki dzień..."
BYŁOBY PIĘKNIE...
FUTURE BELONGS TO PEOPLE WHO BELIEVE IN BEAUTY OF THEIR DREAMS...ZAWSZE BĘDĘ UWAŻAĆ ŻE TO PRAWDA...

...
"a miało być tak pieknie
miało nie wiać w oczy nam
i ociekać szczęsciem
miało być sto lat, sto lat...
miało być tak pięknie
miał się nam nie kurczyć świat
ale przede wszystkim
miało być sto lat sto lat..."
MIAŁO BYĆ... NIE BYŁO... I CHYBA NIE BĘDZIE... A MIAŁO BYĆ TAK PIĘKNIE...
SZKODA...

...każda część dotyczy czegoś innego, kogoś innego...a to tylko część wielkiego bałaganu myśli w mojej głowie...
skomentuj
2006-07-25 18:14:08 >> heh
wakacje mają to do siebie że niby sie jest w domu a nigdy nie ma się na nic czasu... dlatego tez nic cnie pisałam... z paryża wróciłam po tygodniu,.... potem parę dni w domku i znów wyjechałam...- na obóz do Pszczewa... :D było jak co roku (a właściwie jak co pół roku licząc obozy zimowe ) czyli zajebiscie! :P
tęsknie za wszsytkimi z obozu i nie tylko ... :D
teraz znów tydzień w domku a potem to już praktycznie całe wakacje mnie nie ma... :)
Humor obecnie dopisuje choć zrobiłam kolejny zwrot o 180 stopni...
Faceci..? Tacy różni, ze już nie mam zdania na ich temat... Potrafią naprawdę nieźle dopiec.. Ale ja... bez nich?!? Nie ma mowy!!! :P :*:*:*
Choć obecnie samotna :P :(
Brak mi rozmowy z przyjacielem, przyjaciółką... Justin!!! :* pomocy... :* i Ty... wiesz kto... też :*
No cóż... ogólnie rzecz biorąc jakoś tak nie najlepiej mi się życie układa i normalnie zapewne miałabym doła ale ja dziwnie szczęśliwa i to mnie wprowadza w jeszcze lepszy nastrój... :):):)
Kocham wakacje! :* i nie tylko wakacje... ;>
skomentuj
2006-06-26 23:26:47 >> ..
To jest już koniec... nie ma już nic... jesteśmy wolni... możemy iść...
Koniec gimnazjum....
Tak strasznie się na to wszystko narzekałol.... a teraz się za tym płacze...
przewrotność losu...nieunikniona...
zakończenie roku naszej klasy było piękne... leciały łzy wzruszenia, tęsknoty za tym, że to wszystko odeszło...
mam pełno zdjęć... pięknych zdjęć... będę wiele razy nad nimi płakać...
DZiewczynki! tak strasznie milutko przeczytać Wasze komentarze... tak cieplutko się robi na serduszku kiedy się czyta że ktoś będzie tęsknił... że komuś będzie mnie brakować...
Bardzo bardzo Was kocham i mnie też będzie tego wszytskiegop bardzo brakować... będzie mi brakować Was!!
Dino...Kondi... Hogi Dog... Gdzie ja zanjdę drugie takie wariatki???
Bedziemy się spotykać... na 100%!!!
Kocham Was....
akcent optymistyczny:
A jutro jadę do Paryża :P :) :*
skomentuj
2006-06-21 22:46:34 >> :I
zdegustyowana. zamyślona. zawiedziona. zdezorientowana. zgaszona.
czyli 5 x "Z" po wycieczce :I
skomentuj
|